Listopad 2021. Prognoza astrologiczna. Część 2/2. (15.11-30.11)



17 listopada czeka nas opozycja Marsa w Znaku Skorpiona, z Uranem w Znaku Byka. Opozycje są zazwyczaj trudnymi aspektami (tak samo jak i kwadratura lub koniunkcja), ponieważ oznaczają one kluczowe momenty w rozwoju danego cyklu dwóch planet.


Moment, w którym dochodzi do opozycji dwóch obiektów, jest momentem, w którym ich relacja zaczyna przybierać ekstrawertyczny ton– „to, co wcześniej kłębiło się gdzieś wewnątrz, zaczyna sięgać poza siebie, aby na podstawie kontrastu do tego co ‘inne’, zrozumieć swoją własną naturę”.

Opozycja Marsa do Urana jest niezwykle nieprzewidywalnym aspektem, ponieważ obydwie planety poniekąd reprezentują akcję i zmianę.


Mars w Znaku Skorpiona, w swoim działaniu potrafi przybrać bardzo zawistną postawę, ponieważ tak czasami urzeczywistnia się natura archetypu wody stałej – Skorpiona – albo robimy coś na 100%, albo nie robimy tego wcale…


Natomiast po drugiej stronie, Uran w Znaku Byka, wprowadza zmianę i rewolucję w sferze podstawowych wartości, jakimi kieruje się człowiek (Byk). Podróż Urana przez Znak Byka będzie nadal kontynuowana przez najbliższe lata.


Uran, który jest częścią Archetypu Wodnika, jest również związany z procesem indywiduacji człowieka, ale również naszej całej masy ludzkiej, ponieważ Uran jest poniekąd związany z humanitaryzmem i potencjałem człowieczeństwa. Celem tego procesu jest wytworzenie w ludzkiej świadomości wewnętrznego zrozumienia, co do ważności szanowania i respektowania życia w zgodzie z prawami natury.


Wszyscy, czy to akceptujemy, czy też nie, dążymy do wewnętrznego życia w harmonii z naturą i jej prawami, które przez setki lat tłumione były przez zniekształcony obraz religii i kierowania się prawami ustanowionymi przez człowieka. Na drodze tranzytu Urana w Znaku Byka, czeka nas na pewno masę niespodziewanych i czasami krytycznych sytuacji, które wskażą nam, iż musimy respektować naszą planetę, ponieważ to ona jest naszym pierwszym domem, jeżeli tylko pozbylibyśmy się granic i podziałów.


Opozycja Urana i Marsa, a także nadchodząca Pełnia Księżyca / Zaćmienie Księżyca, nie są aspektami, które sprzyjają udobruszeniu sytuacji, która dzieje się na wschodniej granicy naszego kraju. Wręcz przeciwnie – mamy obecnie wiele planet, które znajdują się w znakach natury stałej, której rolą jest podtrzymywanie energii.


19 listopada odbędzie się Pełnia Księżyca w Znaku Byka, która jest również częściowym Zaćmieniem Księżyca. Wkraczamy więc w okres nieprzewidywalny, który jest tzw. „portalem zmian”, czyli czasem, w którym niektóre ze zdarzeń mogą nie mieć swojego racjonalnego wytłumaczenia. Dawniej Zaćmienia i to co wokół nich się wydarza, uważane były za czas, w którym Wszechświat ingeruje w życie zwykłych śmiertelników. Często, gdy coś istotnego wydarzyło się w tym okresie, nadawano temu wymiar boski, niewytłumaczalny.


Księżyc lubi przebywać w Znaku Byka, ponieważ obiekty i znaki natury pasywnej (absorbującej), zazwyczaj dobrze się ze sobą dogadują (np. żywioł wody, z żywiołem ziemi). Archetyp Byka odpowiedzialny jest za wszelkie sprawy i czynności, które związane są z podtrzymywaniem naszej ludzkiej egzystencji: pożywienie, finanse, zasoby materialne. Obecna sytuacja gospodarki światowej nie wydaje się być w najlepszym stanie, a na naszym własnym podwórku, niedługo czeka nas prawdopodobnie podwyżka cen podstawowych produktów, wywołana dużym wskaźnikiem inflacji. Warto jest obecnie przeanalizować swoją własną sytuację materialną, po to, aby nie być zaskoczonym w razie ewentualnego kryzysu ekonomicznego.


W następnym roku, Węzły Księżyca, czyli tzw. Oś Ewolucji wkroczy w oś Znaków Skorpion/Byk, która w dużym stopniu związana jest z zasobami materialnymi i ich dystrybucją. Rahu w Znaku Byka w roku 2022, wskazuje na to, iż będziemy bardziej nastawieni na sprawy przyziemne i materialne i to na nich będziemy skupiali swoją uwagę. Czy tranzyt ten reprezentuje powolną utratę wartości pieniądza papierowego? Nie jest to wykluczone, ponieważ Uran w Znaku Byka, dodatkowo stara się unowocześnić nasz sens tego, co może stanowić wartość. Możliwe, iż niektórym mówi coś powoli rosnący w popularność plan „bezgotówkowej Polski”, chociaż nie jest to obecnie gorącym tematem... Jest to raczej temat, o którym nie mówi się celowo, tak samo jak i temat nadchodzącej inflacji pieniądza.


21 listopada odbędzie się kwadratura Merkurego w Znaku Skorpiona z Jowiszem w Znaku Wodnika. Często jest to czas, w którym trudniej nam jest dojść do porozumienia z innymi w kwestiach światopoglądowych, a także może on utrudniać wyrozumiałość, w stosunku do postaw innych niż nasza własna. Warto pamiętać słynne przysłowie – „wszystkie drogi prowadzą do Rzymu” – niezależnie od tego, którą drogę życia wybierzemy, każdy ma prawo do nadawania swojej własnej narracji życiu, nawet jeżeli dla kogoś innego jest to pozbawione sensu i zrozumienia.


22 listopada wkroczymy w sezon ognistego Znaku Strzelca. Znak ten dotyczy spraw tj. religia, filozofia, kosmologia, a także innych prób nadania życiu ludzkiemu sensu i głębszego znaczenia.

Znak Strzelca, władany Jowiszem, pozwala nam poczuć swoim duchem głębszy sens naszego indywidualnego istnienia. Pozwala on na połączenie pojedynczych sytuacji z własnego życia i dostrzeżenie w nich głębszego sensu. Strzelec uczy nas, tego że czasami kierowanie się swoim przeczuciem i intuicją (jakkolwiek sporna byłaby ona z logiką), jest właściwym wyborem. Każdy z nas z pewnością posiada sytuacje w których „coś nam podpowiada”, lub „mamy przeczucie że..” - tego typu momenty są często przejawem naszej własnej intuicji, która zazwyczaj kieruje nas w dobrą stronę.


Podczas sezonu Strzelca, warto jest również postawić sobie cel i mierzyć wysoko, ponieważ czasami życie wynagradza tych, którzy pomimo ogromu postawionego sobie celu, ufają w siebie i w swoje możliwości, a także nie boją się porażki. Czasami lepiej zaryzykować i mylić się, niż pozostać bezczynnym — tego też uczy nas ekspansywna i lubiąca przygodę energia Strzelca.

24 listopada Merkury wkroczy w Znak Strzelca, jeszcze bardziej wyostrzając nasze zmysły intuicji. Merkury jest tutaj w nienaturalnym dla siebie miejscu, ponieważ to planeta, która włada procesami logicznymi, a w tym Znaku musi również uwzględnić swoje przeczucia i podpowiedzi płynące ze sfery intuicji.


Dzień później, 25 listopada Merkury wykona koniunkcję z Południowym Węzłem Księżyca w Znaku Strzelca i jest to ciekawą z punktu AE konfiguracją. Podczas gdy władca Północnego Węzła (Rahu), dokonuje koniunkcji z przeciwnym Węzłem mamy do czynienia z powrotem niedokończonych spraw przeszłości, które teraz potrzebują nowego wglądu i podjęcia nowych, lepszych decyzji.


Merkury w Znaku Strzelca porusza również delikatną tematykę tego co jest kłamstwem, a co prawdą; co jest faktem, a co jest jedynie czyjąś opinią – to tak jakby nam było mało medialnego kłamstwa, cenzury i braku wolności słowa, które mogliśmy obserwować podczas tranzytu Osi Węzłów Księżyca w Znakach Strzelec/Bliźnięta, który powoli kończymy.


Koniec miesiąca wygląda o niebo lepiej, a to za sprawą aspektu sekstylu Wenus do Neptuna (30.11) i budującego się sekstylu Wenus z Marsem , a także sekstylu Słońca z Saturnem (30.11). Sekstyl jest aspektem, który pozwala nam wewnętrznie zrozumieć to, co jest w nas unikalne i niepowtarzalne. Czasami dzieje się to poprzez „wyłączenie się” ze świata lub tymczasowy „time out”.


W obliczu obecnych wydarzeń, koniec listopada wydaje się zbawienny i pomocny w znalezieniu swojej własnej pozycji i usposobienia do tego, co dzieje się obecnie ze światem.


Pomyślności!