top of page
  • Zdjęcie autoraBartłomiej Sawicki

Luty 2023. Prognoza astrologiczna. Część 2/2, (16.02.23-28.02.23).




16 lutego czeka nas koniunkcja Słońca wraz z Saturnem w Znaku Wodnika. Nierzadko, działanie aspektów pomiędzy Saturnem i Słońcem, wywoływać może presję świadomościową, która skłania nas do refleksji nad życiem, nad swoimi obowiązkami w stosunku do innych, pracą, a także ambicjami, które kierują decyzjami, jakie podejmujemy w swoim życiu. Obecny tranzyt Saturna w Znaku Wodnika dotyczy wybicia nas z życiowych schematów, które nie spełniają dłużej swojej roli.


Tranzyt Saturna w Znaku Wodnika, rozpoczęliśmy pod koniec 2020 roku, co adekwatnie, powiązało się z początkiem globalnych zmian wprowadzanych na świecie, początkiem „pandemii”, a także całego cyrku, jaki temu towarzyszył. Końcówce 2020 roku towarzyszyła również „Wielka Koniunkcja” Saturna i Jowisza, rozpoczynająca tym samym nowy dwudziestoletni cykl przemian społecznych. Sposób, w jaki starano się regulować przepływ zarazy, i to jakiego rodzaju ograniczenia towarzyszyły temu okresowi w pewnym stopniu odzwierciedla otoczeniowe działanie energii Saturna – presja/kontrakcja wywołana na świadomości jednostki.


Z punktu indywidualnego, spotkanie Słońca i Saturna w Wodniku, sprzyja zastanowieniu się nad tym, jakie oczekiwania mamy w stosunku do swojego życia. Czasami Saturn uczy nas, iż nie wszystko w życiu jest zasięgu naszej ręki, ponieważ człowiek egzystuje w świecie, w którym funkcjonuje pojęcie czasu. Sam fakt, iż świadomość w życiu człowieka dojrzewa, powoduje, iż koncentrujemy się na sprawach, które są dla nas najistotniejsze – zaczynamy cenić czas, który pozostał w życiu i który bez wątpienia ubywa. Bycie ograniczonym przez czynniki zewnętrzne, nie zawsze jest czymś negatywnym, ponieważ pozwala to skoncentrować trajektorię swojego życia na tym co jest naprawdę ważne – poprzez poczucie bycia ograniczonym, Saturn umieszcza nas na właściwym torze.


Już niedługo Saturn, rozpocznie ingress w Znak Ryb (7 marca 2023 roku), co dalej rozwinie działalność reaktywną rządów i państw, na kryzys wywołany pandemią.


18 lutego rozpoczniemy Sezon Znaku Ryb. Ostatni archetyp, jakim są Ryby, uczy nas tego, iż wszyscy jesteśmy przejawem podobnej świadomości, złączeni faktem, iż jednolita świadomość, którą można nazwać Bogiem/Boginią/Źródłem, zamanifestowała się w Archetypie Człowieka. Manifestacja świadomości (ducha) w świecie materialnym, zależna jest od formy, w jakiej się przejawia. Praktycznie wszystko wokół nas ma świadomość, ale np. od świata minerałów, roślin i zwierząt, które również mają swoją świadomość, człowieka różni poziom zaawansowania (ewolucji) tejże samej świadomości. Ostatni Archetyp jakim są Ryby zwraca naszą uwagę na fakt iż jako ludzie, dzielimy podobne podejście do energii życia, wynikające z formy, w której obrębie funkcjonuje Jedna świadomość. Archetyp Ryb uczy nas więc poprzez emocje tj. empatia, współczucie, miłość – emocje, które są uniwersalne i niezależne od koloru skóry czy. np. pochodzenia.


20 lutego odbędzie się Nów w Znaku Ryb, a tuż po nim, Wenus wkroczy w Znak Barana i pozostanie w nim do 16 marca.


Wenus jest obecnie dyspozytorem Północnego Węzła Księżyca, dlatego śledzenie jej aspektów i znaków w jakich przebywa, pozwala na zrozumienie obecnego przepływu energii ewolucyjnych.


Podczas swojego pobytu w Znaku Barana, Wenus dokona koniunkcji z Jowiszem i Chironem (2 i 3 marca), które są również w Znaku Barana. Z perspektywy ewolucyjnej, jaką oferuje nam Oś Węzłów Księżycowych, przez obecne tranzyty Wenus przemawia jej władztwo nad Archetypem Byka (Północny Węzeł w Znaku Byka). Tranzyt Wenus przez Znak Barana dotyczyć więc będzie bardziej naszego wnętrza i relacji, jaką mamy sami ze sobą, aniżeli relacji z otoczeniem.


Wenus w Baranie przede wszystkim porusza w nas nowy kierunek względem systemu wartości, jakim się kierujemy. Planeta ta odpowiada za esencjonalny system wartości i potrzeb człowieka, który nie tylko służy do zaspokojenia swoich potrzeb fizycznych, ale który jest napędzany przez pierwotny instynkt przetrwania. Tranzyt Wenus przez znaki żywiołu ognia, powodować może silne skoncentrowanie się człowieka na sobie, co czasami z zewnątrz, wyglądać może jako przejaw egotyzmu, a czasami narcyzmu. Jednakże z perspektywy ewolucyjnej ma to oczywiście swoje zastosowanie. Ponieważ Znak Barana, jest pierwszym ze znaków, reprezentuje on nowy, naturalny cykl ewolucyjny. Początek każdego cyklu wiąże się z chęcią odkrycia, o czym tak naprawdę będzie reszta cyklu, co w rezultacie maksymalnie absorbuje człowieka na sobie, a także na swoich akcjach i działaniach – stąd, Znak Barana włada procesem samopoznania człowieka.


Podczas tego okresu, warto będzie obserwować swoje reakcje na otoczenie, gdyż to one są wskaźnikiem tego czego w życiu chcemy, a czego nie. Dobrze będzie również dać sobie przyzwolenie na spróbowanie w życiu czegoś nowego, do czego ciągnie nas instynktownie, czasami nawet bez uzasadnienia, ponieważ Znak Barana włada eksperymentowaniem z nowymi doświadczeniami życiowymi.


Okres od 21 lutego do końca miesiąca nie zawiera w sobie istotniejszych aspektów planetarnych.


Pomyślności!


236 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie

Comments


bottom of page