Pełnia Księżyca w Znaku Panny 27.02.21. Realizm w świecie iluzji.




W tę sobotę czeka nas Pełnia Księżyca w Znaku Panny. Jest ona częścią cyklu księżycowego, który rozpoczął się 11 lutego Nowiem w Znaku Wodnika.


Głównym zadaniem archetypu Panny jest ulepszenie własnego ekosystemu życia.


Panna to zmienny archetyp żywiołu ziemi, a włada nią Merkury, czyli planetą która związana jest z procesami myślowymi. Działanie Merkurego od strony archetypu Panny, skierowane jest na introspekcję i analizę swojego własnego otoczenia.


Jako żywioł ziemi, archetyp Panny jest ściśle nakierowany na sprawy namacalne i realne. Taką naturę mają znaki żywiołu ziemi. Panna za sprawą władztwa Merkurego jest często utożsamiana z krytyką, której celem jest zmuszenie do wewnętrznej refleksji, a w rezultacie do poprawy. Czasami prowadząc swoje życie w stosunkowo normalny i niezaburzony niczym sposób, spotykają nas sytuacje przypominające „mini-kryzysy”, które zaburzają ową równowagę. Często, są to informacje z otoczenia, które wskazują na jakiś element życia, który wymaga poprawy. W taki też sposób pasywnie działa Merkury.


Panna pozwala nam każdego dnia ulepszać się na drodze życia, po to, aby przybliżyć się do tej lepszej, „idealnej” wersji siebie. Niestety, często zapominamy, iż ideały tak naprawdę nie istnieją i zamiast wyjść z samokrytycznego stanu, tkwimy w kryzysie, który uniemożliwia nam rozwój i progresję. Zapominamy, iż życie jest procesem, który nie jest stabilny i podlega ciągłej zmianie…


Czy możliwe jest więc osiągnięcie stanu idealnej perfekcji, skoro życie ciągle się zmienia?


Prawdopodobnie nie, ale ponieważ Archetyp Panny, jest archetypem natury zmiennej, możemy dzięki niemu wytworzyć w sobie postawę skruchy i pokory, która pomaga nam na drodze do perfekcji.


Przez następne kilka lat, do 2025-26 roku, Neptun będzie nadal znajdował się w Znaku Ryb, którego jest władcą.


Czasami, zniekształcone działanie Archetypu Ryb, objawia się celową ignorancją rzeczywistości, istnienia cierpienia i podziałów, jakie istnieją na świecie.


Oś archetypów Panny/Ryb uczy nas spoglądania na sprawy, które pomijamy, lub których celowo nie chcemy widzieć…


Maskujemy swoje słabe strony, a także problemy, odkładając zajęcie się nimi na później, co w rezultacie powoduje poczucie winy. Problem jednak tkwi w tym, iż bólem nie jest samo zajęcie się sprawami wymagającymi poprawy, lecz bólu dostarcza prokrastynacja i odkładanie procesu poprawy (pracy nad sobą) na później.


Ból to szok i kryzys, powstający z realizacji ogromu „oddelegowanych na później” spraw, które przecież dotyczą naszego własnego życia.


Podczas Pełni Księżyca, Księżyc będzie przeciwwagą dla Wenus i Neptuna w Rybach . Może to spowodować uczucie „maleńkości” i bezradności w stosunku do obecnych realiów i tego, co dzieje się na świecie. Takie uczucie w pewnym momencie sprawia w człowieku wytworzenie się sensu zaufania i wiary w proces, w jakim się obecnie znajdujemy.


Czasami rzeczywistość może nas przytłaczać swoją wagą, jednak nie zapominajmy, iż zawsze możemy podjąć akcję i działanie, aby to zmienić.


Nawet jeżeli nie zmienimy całego świata, możemy zacząć zmieniać swój własny.


Stosując metodę małych kroków, pokorę i pracowitość, pewnego dnia obudzimy się z wewnętrznym zrozumieniem, że cele i marzenia, do których kiedyś dążyliśmy ziściły się, a ich miejsce zajęły nowe pragnienia.


Czym jest bowiem życie, jeśli nie spełnianiem swoich pragnień, które w rezultacie pomagają nam zrozumieć swoją prawdziwą naturę…


Pełnia w Pannie sprzyja spojrzeniu na swoje życie krytycznym okiem i zaobserwowaniu, co wymaga poprawy, a także co możemy zaoferować innym. Praca nad sobą i efekty własnego procesu dążenia do perfekcji są bowiem naturalnym darem jakim możemy dzielić się z innymi.


Spokojnej Pełni!