Styczeń 2021. Prognoza astrologiczna.



Początek roku 2021 zapowiada się ciekawie, a zwłaszcza druga połowa stycznia.


Mars, który od długiego czasu przebywa w Znaku Barana, 7 stycznia zacznie swoją podróż po Znaku Byka, w którym od dawna jest już Uran.


Mars reprezentuje działanie i inicjację, w Znaku Byka skupia swoje działania na aktualizacji własnych wartości. W rezultacie często ujawnia się jako opór przed adaptacją wszelkich wartości, które nie idą w parze z tym, co sami uważamy za istotne i warte uwagi. Mars w Byku lubi również skupić się na stałym i systematycznym działaniu, które nakierowane jest na budowę czegoś trwałego. Im bardziej to, na czym się skupimy ma dla nas sens, tym łatwiej jest wykorzystać tranzyt Marsa w Byku, w celu umocnienia swojego systemu wartości.


8 stycznia, Wenus znajdzie się już w Znaku Koziorożca i pozostanie tam prawie do końca stycznia. Wenus w Koziorożcu może pomóc ukazać nam, które z emocji są w nas tłumione i celowo skrywane. Dzięki przejściu Wenus przez Znak Koziorożca, możemy zaobserwować jak wpływają na nas sztuczne i narzucone przez społeczeństwo wartości, które być może nie są wartościami, których sami szukamy. Aby odrzucić wpływ programowania społecznego, które zabarwia naszą percepcję rzeczywistości, warto będzie skupić się na byciu bardziej wrażliwym, a także pracy ze swoim „wewnętrznym dzieckiem". Wenus w Koziorożcu często pomaga nam zrozumieć elementy ciała emocjonalnego, które zostały stłumione podczas wczesnego okresu dojrzewania, na które nie mieliśmy świadomego wpływu.


13 stycznia czeka nas Nów w Znaku Koziorożca, który robi koniunkcję z Plutonem, co powoduje, iż kolejny cykl księżycowy będzie niezwykle silny. Pluton reprezentuje siłę, posiadanie kontroli, a także dynamikę władzy. Ten Nów posiada w sobie potencjał oczyszczenia („katharsis”) wszelkich aspektów życia, które są w zastoju i które nie są już dłużej wymagane w procesie naszej ewolucji. Nów w koniunkcji z Plutonem, poruszyć może nasz najgłębszy sens bezpieczeństwa emocjonalnego i spowodować, iż będziemy musieli bardziej identyfikować się z własnym, wewnętrznym spokojem ducha, niż przywiązywać się do świata zewnętrznego, nad którym często nie mamy kontroli. Nów w Koziorożcu, dodatkowo symbolizuje dojrzałość emocjonalną, dla której punktem wyjścia jest własne, wewnętrzne poczucie autorytetu – inaczej mówiąc, jest to podejmowanie decyzji, które inicjowane są czynnie, w nas samych, w przeciwieństwie do reagowania i pasywnego odpowiadania na impulsy świata zewnętrznego.


W drugiej połowie stycznia Mars będzie w silnym działaniu z Saturnem, Jowiszem i Uranem.


13 stycznia w dzień Nowiu, dojdzie do kwadratury Marsa w Byku, z Saturnem w Wodniku. Symbolizuje to skupienie się na działaniu w sposób stanowczy i stabilny. Czasami aspekt ten może symbolizować, iż coś blokuje nasze działania. Saturn i Mars w takiej kwadraturze oznaczać mogą również napór i presję odgórnie narzuconych obowiązków lub nakazów pochodzących ze strony społecznej.


17 stycznia dojdzie do kwadratury Jowisza w Wodniku z Uranem w Byku. Jest to typ kwadratury, która swoim działaniem zmusza do zmiany, niekoniecznie w świecie zewnętrznym, ale w wewnętrznym podejściu do życia. W zależności od tego, jakie mamy podejście do życia, Jowisz w takiej konfiguracji może pomóc nam w dostrzeżeniu okazji lub szansy do wykorzystania, ale z drugiej strony, może również wywołać dużo momentum do działania, które sprawi, iż trudniej będzie nam ukierunkować swoje zamiary. Warto jest przygotować się na wszelkie niespodziewane zwroty akcji, ponieważ gdy otwieramy się na możliwości, Jowisz potrafi nam to wynagrodzić.


20 styczeń to chyba najciekawszy dzień w tym miesiącu, ponieważ wtedy dojdzie do koniunkcji Marsa z Uranem w Znaku Byka. Wtedy też planowana jest oficjalna inauguracja Joe Biden’a na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Dlaczego jest to ciekawa data? Ponieważ takie działanie Urana i Marsa jest nieprzewidziane w skutkach, to istnie wybuchowa mieszanka, która może zaskoczyć. Mars i Uran, wspólnie mają potencjał do wyzwalającego działania, które nie lubi ograniczeń, zwłaszcza gdy obydwie planety są w Znaku Byka. Warto jest wykorzystać tę energię na rozpoczęcie czegoś nowego, zwłaszcza czegoś, co jest związane z rozwojem własnym i pracą nad sobą samym.


28 stycznia czeka nas Pełnia Księżyca w Znaku Lwa, która tworzy półkrzyż wraz z Jowiszem w Znaku Strzelca, a także Uranem i Marsem w Znaku Byka. To również dosyć napięta energia, która ma potencjał do wyzwolenia siebie samego z przeszłych schematów i uwarunkowań. Podczas Pełni cztery planety będą w Znaku Wodnika, którego archetypie celem działania jest „wyzwolenie się z przeszłości” po to, abyśmy mogli lepiej zrozumieć swoją prawdziwą oryginalność i indywidualizm. Pełnia w Lwie może pomóc nam znaleźć nowy sens, a także nową „życiową misję”, której być może nie mogliśmy odnaleźć w dotychczasowym bałaganie. Dynamika tej Pełni wskazuje na skupienie się na sobie i na doglądaniu interesów własnego życia, co w obecnych czasach jest chyba jedynym właściwym wyborem.


31 stycznia Merkury zacznie pierwszą w tym roku retrogradację, która odbędzie się w Znaku Wodnika. Zaczniemy 3 tygodniowy okres refleksji, który pomoże nam znaleźć odpowiednie miejsce dla siebie, w zmieniających się obecnie realiach społecznych. Ta retrogradacja pomoże nam naprowadzić nasz sposób myślenia na ten bardziej innowacyjny, który łatwiej adaptuje się do zmieniającej się rzeczywistości.


Pomyślnego stycznia!

Astrologia Ewolucyjna

Zapisz sie do newsletter'a aby śledzić nowości na stronie.

  • YouTube
  • Facebook Social Icon
  • patronite-logos-6

astrologiaewolucyjna@gmail.com

©2017-2020 by Astrologia Ewolucyjna.